Nie myślałem o tym, żeby zostać dawcą szpiku, chyba niewielu ludzi o tym myśli. Nie myślałem o tym do czasu, aż mój przyjaciel zapadł na białaczkę. Ale trąciło to we mnie strunę, z której istnienia, nie zdawałem sobie sprawy. Ja się po prostu nie godzę na skreślanie ludzi chorych na nowotwór, na spuszczanie na nich i na cały ten problem zasłony milczenia.
Zarejestrowałem się w Banku Dawców Szpiku. Udało mi się nakłonić wiele osób do uczynienia podobnie i nie zamierzam na tym poprzestać. Stąd mój apel do Was. Jeśli tylko pozwala Wam zdrowie, i spełniacie wszystkie pozostałe warunki. Proszę i zachęcam, zarejestrujcie się w Banku Dawców Szpiku. Was nie kosztuje to wiele, a możecie ocalić dzięki temu życie drugiego człowieka. Wystarczy, że wypełnicie ankietę, oddacie kilka ml krwi do analiz i już jesteście w światowym rejestrze dawców.
Zajmuję się tym już na tyle długo i na tyle dobrze poznałem cały ten system, żeby zdawać sobie sprawę, że nie wszędzie i nie zawsze jest łatwo, ani prosto zarejestrować się i zostać przebadanym, dlatego na dobry początek podaję kilka adresów internetowych, gdzie można uzyskać bardziej szczegółowe i pełniejsze informacje niż ja mógłbym tu zamieścić.
Zastanówcie się proszę.
Z radością wysłucham Waszych głosów, uwag i wrażeń na ten temat.
www.poltransplant.org.pl
www.przeszczep.pl
www.fundacjauj.pl
www.resmedica.pl
